Wpisy

, może należy zacząć od przecinka. Bo właściwie historia ta nie ma swojego początku. Jest tylko kontynuacją tego co już zaczęte. (Jak większość zmagań ze sztuką.)
 Będę tu próbowała napisać o tym co robię i dlaczego. O tym, że maluję obrazy, rysuję, zajmuję się grafiką. Co wydaje mi się samo w sobie ważne, bo często  trudno znaleźć  powody do tego rodzaju pracy. Opiszę też losy swoich obrazów - o jakie ocierają się ściany.
 W większości rozmów z artystami różnych dziedzin można usłyszeć słynne pytanie: skąd czerpał(a) Pan(i) inspirację ? Pytanie jest okropne ale zdaje się, że dla wielu bardzo ważna jest odpowiedź na nie. Być może uda się i to oswoić, ale to, się okaże...